Rosnąca liczba regulacji dotyczących bezpieczeństwa informacji sprawia, że w wielu organizacjach pojawia się to samo pytanie: czy musimy tworzyć trzy odrębne zestawy polityk i dokumentacji, czy możemy zbudować jeden spójny system bezpieczeństwa?

Odpowiedź jest prosta, choć wymaga precyzji: tak - da się stworzyć jeden model działania, który pokrywa jednocześnie wymagania NIS2, RODO i ISO 27001. Warunkiem jest znajomość zakresów regulacji oraz ich punktów wspólnych. Dopiero na tym fundamencie można projektować procesy, które nie dublują się, lecz wzajemnie się wzmacniają.

NIS2 a RODO - podobieństwa i różnice w podejściu do bezpieczeństwa

NIS2 i RODO funkcjonują w obrębie tego samego obszaru - bezpieczeństwa informacji - jednak ich zakres i cele są odmienne.

Co łączy NIS2 i RODO?

Obie regulacje wymagają, aby organizacja:

  • prowadziła systemową analizę ryzyka,
  • wdrażała środki techniczne i organizacyjne,
  • dokumentowała działania,
  • reagowała na incydenty w kontrolowany sposób,
  • szkoliła pracowników,
  • nadzorowała swoich dostawców.

W praktyce oznacza to, że część dokumentacji RODO (np. polityki dostępu czy procedury zgłaszania incydentów) może zostać wykorzystana przy wdrażaniu NIS2 - po odpowiednim rozszerzeniu zakresu.

Co różni NIS2 i RODO?

Najważniejsze różnice wynikają z obszaru ochrony:

  • RODO dotyczy wyłącznie danych osobowych.
  • NIS2 obejmuje całą infrastrukturę IT, w tym systemy krytyczne, sieci, środowiska chmurowe, stacje robocze, urządzenia OT, dostępność usług oraz odporność na incydenty.

Różny jest również tryb raportowania incydentów:

  • RODO - zgłoszenie w ciągu 72 godzin.
  • NIS2 - raport wstępny do 24 godzin, raport cząstkowy do 72 godzin, raport końcowy w ciągu miesiąca.

Dodatkowo NIS2 wprowadza odpowiedzialność kierownictwa - obowiązek nadzoru nad procesami bezpieczeństwa, co nie występuje w RODO w tak bezpośredniej formie.

NIS2 a ISO 27001 - kiedy standardy wzajemnie się uzupełniają?

Organizacje, które posiadają lub wdrażają ISO 27001, znajdują się w uprzywilejowanej sytuacji. Norma w dużej części pokrywa wymagania NIS2, choć nie odwrotnie.

Dlaczego ISO 27001 ułatwia zgodność z NIS2?

ISO 27001 obejmuje m.in.:

  • metodykę analizy ryzyka,
  • zarządzanie dostępami i tożsamością,
  • polityki bezpieczeństwa,
  • nadzór nad dostawcami,
  • ciągłość działania (BCP),
  • reagowanie na incydenty,
  • cykliczne przeglądy.

Są to elementy powtarzające się w NIS2, co oznacza, że przygotowując system zgodny z ISO, rozwiązuje się znaczną część obowiązków wynikających z dyrektywy.

Które elementy NIS2 wykraczają poza ISO 27001?

NIS2 wymaga dodatkowo:

  • segmentacji sieci i ochrony zasobów krytycznych,
  • odporności infrastruktury na DDoS,
  • monitoringu bezpieczeństwa w czasie zbliżonym do rzeczywistego (SOC/SIEM),
  • obowiązków zarządczych związanych z odpowiedzialnością członków kierownictwa,
  • formalnej ścieżki raportowania incydentów do CSIRT.

To obszary, które trzeba uzupełnić ponad standard ISO.

Jak połączyć NIS2, RODO i ISO 27001 w jeden system bezpieczeństwa?

Największym ryzykiem jest tworzenie trzech niezależnych zestawów dokumentów, co prowadzi do sprzeczności, chaosu i nadmiarowości. W praktyce najlepiej sprawdza się model, w którym:

  • decyzje strategiczne i polityki są wspólne,
  • procesy są spójne,
  • wymagania regulacji są przypisane jako rozszerzenia, a nie osobne dokumenty.

1. Jedna metodyka analizy ryzyka

Każda regulacja wymaga jej prowadzenia - różni się jedynie zakres:

  • RODO - ryzyka związane z danymi osobowymi,
  • NIS2 - infrastruktura, dostępność usług, procesy techniczne,
  • ISO - wszystkie aspekty bezpieczeństwa informacji.

Rozwiązanie: jedna metodologia, trzy perspektywy oceny, jeden rejestr ryzyk.

2. Jedna polityka bezpieczeństwa informacji

Zamiast trzech dokumentów można stworzyć:

  • jedną politykę nadrzędną,
  • załączniki dedykowane regulacjom (np. ścieżki raportowania incydentów).

To m.in.:

  • polityka dostępu i zarządzania tożsamościami,
  • zasady korzystania z poczty i usług chmurowych,
  • zasady klasyfikacji i ochrony informacji,
  • zasady nadzoru nad administratorami.

3. Jeden proces reagowania na incydenty, różne ścieżki raportowania

Proces operacyjny może być wspólny:

  • detekcja,
  • triaż,
  • analiza,
  • działania naprawcze.

Dopiero na końcu następuje odpowiednie raportowanie, zgodnie z regulacją:

  • do CSIRT - jeśli incydent dotyczy NIS2,
  • do UODO - jeśli dotyczy RODO.

4. Jednolity system nadzoru nad dostawcami

ISO 27001 i NIS2 wymagają oceny bezpieczeństwa podwykonawców,
RODO - umów powierzenia przetwarzania danych.

Praktyczne rozwiązanie: jeden proces due diligence + różne załączniki (np. dokumentacja powierzenia dla RODO).

5. Wspólna architektura zabezpieczeń technicznych

Większość technologii wspiera jednocześnie wszystkie regulacje:

  • monitoring SOC/SIEM,
  • MFA i polityki dostępu,
  • szyfrowanie danych,
  • segmentacja sieci,
  • backupy i testy odtwarzania,
  • logowanie działań administracyjnych,
  • ochrona DDoS.

To oznacza, że techniczny fundament jest wspólny, zmienia się jedynie sposób raportowania.

FAQ - najczęściej zadawane pytania

Czy wdrożenie ISO 27001 oznacza automatyczną zgodność z NIS2?

Nie. ISO 27001 daje silny fundament, ale NIS2 obejmuje dodatkowe wymagania: segmentację sieci, ochronę DDoS, obowiązki kierownictwa i raportowanie incydentów do CSIRT.

Czy muszę tworzyć oddzielne polityki dla RODO i NIS2?

Nie. W większości przypadków wystarczy jedna polityka bezpieczeństwa z odpowiednimi załącznikami.

Czy jeden incydent może podlegać jednocześnie RODO i NIS2?

Tak. Dotyczy to np. ataku ransomware, który powoduje utratę dostępności usług i naruszenie danych.

Czy Lemon Pro może przejąć nadzór nad zgodnością w modelu ciągłym?

Tak - w ramach usług SOC, audytów cyklicznych oraz wsparcia w raportowaniu.

Trzy regulacje, jeden spójny system

NIS2, RODO i ISO 27001 nie muszą funkcjonować jako trzy niezależne zbiory wymagań. To trzy perspektywy obejmujące ten sam obszar - bezpieczeństwo informacji. Dobrze zaprojektowany system pozwala:

  • uniknąć dublowania dokumentów,
  • uprościć procesy operacyjne,
  • obniżyć koszty wdrożenia,
  • zwiększyć realną odporność organizacji.

Jeśli chcesz sprawdzić, w jakim stopniu Twoja firma już spełnia obowiązujące regulacje - audyt wieloregulacyjny będzie najlepszym punktem startowym.